Reklama

alt

Dobre, wciąż nie odnalezione!

Rafał Jedynak

Publiczne Gimnazjum im. ks. Grzegorza Piramowicza w Maciejowicach

Opiekun: Marta Kujawa

 

Przyroda, to jedna z tych rzeczy, która ma w sobie niezwykłe pokłady piękna i sekretów. Wiele rzeczy nie jest w niej wytłumaczone ani zrozumiane do końca. To powoduje, że jest tak niezwykła. Musimy się zastanowić, czy często korzystamy z tej skarbnicy, jaką mamy za oknem.  Dzięki zwykłemu spacerowi możemy znaleźć coś naprawdę interesującego i, często, niespotykanego.

Odkrywanie tajemnic zawsze interesowało człowieka. Sprawiało wrażenie gęsiej skórki i szybszego bicia serca przy znalezieniu klucza do jej rozwiązania. Nie każdy jednak poznał smak poznania czegoś nowego w naturze i zapierającego dech w piersiach. Polska przyroda ma potencjał, aby zachwycać. Mamy wspaniałe krajobrazy, więc nie musimy wyjeżdżać, aby odkryć je w nowy, bardziej interesujący sposób. Ludzie, często zabiegani, nie mają  na to czasu. Szukają łatwego relaksu, a wędrówki w niedzielne popołudnia nie są ich ulubioną rozrywką. Czemu tego nie zmienić? Zaraz po przeczytaniu tego artykułu załóżmy buty i ruszajmy na spacer! Zmieńmy nasze stare przyzwyczajenia i poszukajmy czegoś w naturze, co dotąd umykało naszej uwadze. Czy jest potrzebna jeszcze jakaś motywacja? Jeśli tak, to mam jeszcze jeden argument. W mojej szkole często bierzemy udział w akcjach związanych z ochroną przyrody i dbaniem o nią. Ruszamy do lasu, na łąki i robimy to, co należy. Jedna z akcji polegała na liczeniu populacji sów w lasach. Na pierwszy rzut oka, nie jest to interesujące, ale  pozory jednak mylą. Podczas tej wędrówki i nasłuchiwania, znaleźliśmy dwa nowe puszczyki, których wcześniej nie spotkano. Jak wtedy czuje się człowiek? Fantastycznie, bo czuje, że odkrył coś sam, czego nie znaleźli nawet ludzie zajmujący się tym. Jak twierdził pan Jarosław Przydacz – podleśniczy, który nam wtedy towarzyszył, to bardzo ważne znalezisko. To pozwala lepiej poznać otaczającą nas przyrodę i ułatwia leśnikom pracę.

alt

Powinniśmy również motywować młodzież, aby odkrywała skarby naszej natury. Aby rzuciła na dalszy plan codzienne przyjemności i ,czasem, „wróciła do źródła”. Uważam, że obowiązkiem starszych jest zachęcać swoje dzieci do takiego spędzania czasu. Jestem pewien, że spodoba im się ten pomysł.

Różne instytucje wprowadzają w życie wiele projektów, mających na celu uwrażliwienie i pomoc leśnikom. Szkoły, w miarę możliwości, powinny się w nie włączać i dawać uczniom okazje do wykazania się. Pokazanie w młodym wieku człowiekowi, jak wielki skarb ma pod nosem, w przyszłości zaowocuje lepszą kondycją naszego środowiska.

Mamy przepiękny kraj, którego piękno nie jest jeszcze w pełni odkryte. Każdego dnia jednak, możemy poznać go lepiej i na inny sposób. Jeśli macie możliwość, to spróbujcie. Nie wierzę, że nie przypadnie wam to do gustu i nie spełnicie się w tym. Tego nie można nie polubić. Obiecuję Wam i sobie, że wiosnę i lato będę spędzał aktywnie. A Wy? Czy dacie się namówić na fantastyczną przygodę? Spróbujcie i oceńcie sami.